Zespół Szkół Ogólnokształcących w Kamieńcu

Człowiek współczesny po przodkach odziedziczy zamiłowanie do przemieszczania się.razem

Ta przypadłość czasami objawia się poprzez chęć zwiedzania świata w luksusowych warunkach, a czasami wręcz przeciwnie: polega na przetrwaniu w trudnym środowisku z prymitywnym sprzętem i skąpym wyposażeniem.

W latach szkolnych preferowałam ten drugi typ podróży. Jednak lata robią swoje i teraz większe znaczenie ma dla mnie czy będzie deszcz, czy upał, czy śnieg. Co prawda na podróże w luksusach nadal mnie nie stać.

Chyba tak samo lubię spacerki piesze i jazdę rowerem. Piesze mają tę przewagę, że można zabierać psy ze sobą, że łatwiej się po drodze rozmawia, i że można się napić piwa :)
Urok rowerowych polega na obszarze jaki można jednorazowo przemierzyć, na radości z jazdy z górki i satysfakcji z wjechania na górkę :) Przed laty kilkakrotnie byłam na kilku lub kilkunastodniowych wypadach rowerowych :) Mogę się pochwalić dotarciem na rowerze do Budapesztu!
Ale wiek, a może zapsienie, sprawiły, że teraz preferuję jednodniowe wypady rowerowe i długie spacery!

Całkiem niedawno zaraziłam się zabawą w geocaching. Szukanie skarbów jest dodatkową motywacją, żeby wybrać się w całkiem nowe miejsca, albo na znane sobie miejsca spojrzeć nieco inaczej. Geocaching zmienia każdy spacer w wyprawę, na której możemy odkrywać fakty, legendy i urocze zakątki.